Kiedy koniec CPN? Polacy stopniowo będą płacić więcej za paliwa

powrót CPN program

Koniec CPN staje się faktem. Kilka dni temu rząd rozpoczął wygaszanie programu, który od kilku miesięcy chronił kierowców przed gwałtownymi podwyżkami cen paliw. Pierwsze zmiany już weszły w życie, a kolejne zaczną obowiązywać wraz z końcem czerwca. Dla wielu kierowców oznacza to jedno – tankowanie będzie stopniowo droższe.

Koniec CPN rozpoczął się od zmian w akcyzie

Ministerstwo Finansów potwierdziło, że od 16 czerwca przestały obowiązywać obniżone stawki akcyzy na paliwa silnikowe. Tym samym zakończył się jeden z najważniejszych elementów programu CPN.

Przez ostatnie miesiące kierowcy korzystali z niższych podatków, które ograniczały wzrost cen benzyny i oleju napędowego. Teraz ten mechanizm stopniowo znika z rynku.

To jednak nie oznacza natychmiastowego skoku cen na wszystkich stacjach paliw. Eksperci zwracają uwagę, że część operatorów może przez pewien czas sprzedawać paliwo kupione jeszcze na wcześniejszych warunkach.

Obniżony VAT pozostanie tylko do końca czerwca

Choć obniżona akcyza już wygasła, kierowcy nadal korzystają z preferencyjnej stawki VAT. Obecnie wynosi ona 8 proc. zamiast standardowych 23 proc.

Ten element programu CPN będzie jednak obowiązywał wyłącznie do 30 czerwca 2026 roku. Po tym terminie VAT wróci do wcześniejszego poziomu, co może przełożyć się na kolejne podwyżki przy dystrybutorach.

Dla wielu kierowców właśnie ten moment będzie oznaczał faktyczny koniec CPN.

Dlaczego rząd wygasza program?

Ministerstwo Finansów tłumaczy swoją decyzję zmianą sytuacji geopolitycznej. Program uruchomiono jako odpowiedź na napięcia związane z wojną w Zatoce Perskiej oraz gwałtowne wzrosty cen surowców energetycznych.

Według przedstawicieli rządu sytuacja na światowych rynkach zaczyna się stabilizować. Ceny ropy utrzymują się obecnie w okolicach 80 dolarów za baryłkę, a perspektywy dla rynku paliw wyglądają znacznie lepiej niż kilka miesięcy temu.

To właśnie dlatego rząd zdecydował o stopniowym wycofywaniu nadzwyczajnych mechanizmów wsparcia.

Czym był program CPN?

Program CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”, wszedł w życie pod koniec marca 2026 roku. Jego głównym celem było ograniczenie skutków gwałtownych wzrostów cen paliw.

Pakiet obejmował kilka kluczowych rozwiązań. Najważniejsze z nich to obniżenie stawki VAT do 8 proc., redukcja akcyzy o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na litrze oleju napędowego oraz wprowadzenie mechanizmu maksymalnych cen na stacjach paliw.

Dzięki tym działaniom kierowcy mogli przez kilka miesięcy tankować znacznie taniej niż wynikałoby to z sytuacji na światowych rynkach.

O ile mogą wzrosnąć ceny paliw?

Dokładna skala podwyżek będzie zależeć od wielu czynników. Znaczenie mają przede wszystkim ceny ropy na światowych giełdach, kurs dolara oraz polityka cenowa poszczególnych sieci paliwowych.

Eksperci nie mają jednak wątpliwości, że koniec CPN oznacza stopniowy wzrost kosztów tankowania. Największe zmiany kierowcy mogą odczuć już w pierwszych tygodniach lipca, kiedy zakończy się obowiązywanie obniżonego VAT.

Koniec CPN coraz bliżej

19 czerwca 2026 roku program formalnie jeszcze funkcjonuje, ale jego wygaszanie już trwa. Obniżona akcyza przestała obowiązywać, a preferencyjny VAT pozostanie z kierowcami jedynie do końca miesiąca.

Jeżeli rząd nie zdecyduje się na kolejne przedłużenie ulg, koniec CPN nastąpi wraz z początkiem lipca. To oznacza powrót do standardowych stawek podatkowych i prawdopodobnie wyższe ceny paliw na większości stacji w Polsce.

Opublikuj komentarz

SOSIB.pl – subiektywnie o sprawach i biznesie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.