Koniec CPN już od jutra. Kierowcy zapłacą więcej za paliwo

Koniec CPN nastąpi już 1 lipca 2026 roku. Od środy przestaną obowiązywać najważniejsze elementy rządowego programu „Ceny Paliw Niżej”, który przez ostatnie miesiące chronił kierowców przed gwałtownym wzrostem cen. Powróci 23-procentowy VAT na paliwa, a rząd zakończy również administracyjne limitowanie cen na stacjach benzynowych. Dla milionów kierowców oznacza to wyższe wydatki podczas tankowania.

Koniec CPN. Dziś ostatni dzień niższych cen

Wtorek 30 czerwca jest ostatnim dniem obowiązywania programu CPN. Jeszcze dziś kierowcy mogą tankować paliwo według maksymalnych cen detalicznych ustalonych przez ministra energii.

Od 1 lipca wróci podstawowa, 23-procentowa stawka VAT na benzynę i olej napędowy. Kilkanaście dni wcześniej zakończyło się również obowiązywanie obniżonych stawek akcyzy. To oznacza, że od środy ceny paliw będą kształtowały się już na nowych zasadach.

Ile mogą wzrosnąć ceny paliw?

Jeszcze dziś obowiązują maksymalne ceny:

  • benzyna Pb95 – do 6,00 zł za litr,
  • benzyna Pb98 – do 6,68 zł za litr,
  • olej napędowy – do 6,19 zł za litr.

Od środy mechanizm limitowania cen przestanie działać. Według wcześniejszych prognoz analityków benzyna i diesel mogą podrożeć średnio o około 40–60 groszy na litrze, choć ostateczne ceny będą zależały od decyzji poszczególnych sieci paliwowych.

Co zrobią stacje paliw po zakończeniu programu?

Koniec CPN oznacza również powrót pełnej konkurencji cenowej pomiędzy sieciami paliwowymi. Eksperci przewidują, że poszczególni operatorzy mogą stosować różne strategie, aby przyciągnąć klientów. Część stacji prawdopodobnie będzie stopniowo podnosić ceny, natomiast inne mogą przez kilka dni ograniczać wzrosty, licząc na większy ruch w okresie wakacyjnym. Dlatego różnice w cenach paliw pomiędzy poszczególnymi punktami sprzedaży mogą być w najbliższych tygodniach wyraźnie większe niż dotychczas.

Kierowcy znów będą uważniej obserwować ceny

Od lipca kierowcy ponownie będą musieli znacznie uważniej śledzić ceny na stacjach benzynowych. W czasie obowiązywania programu CPN maksymalne stawki były odgórnie ograniczone, dzięki czemu różnice pomiędzy stacjami pozostawały niewielkie.

Po zakończeniu programu ceny znów będą zależeć od sytuacji na rynku ropy, kursów walut oraz polityki cenowej poszczególnych sieci. Dla wielu kierowców oznacza to powrót do porównywania ofert i szukania najtańszych miejsc do tankowania.

Opublikuj komentarz

SOSIB.pl – subiektywnie o sprawach i biznesie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.