Mróz w sierpniu pobił rekord. Temperatura spadła do -3,7 stopnia
Sierpień przyniósł Polsce wyjątkowe ochłodzenie. Na Hali Izerskiej temperatura spadła minionej nocy do -3,7 stopnia Celsjusza, ustanawiając nowy rekord dla sierpnia. Przy gruncie termometry pokazały jeszcze niższą wartość – -6,4 stopnia.
Mróz w sierpniu. Padł rekord temperatury
Do Polski napłynęło bardzo chłodne powietrze z północy Europy. Po przejściu frontu atmosferycznego pojawił się wyż, a bezchmurne niebo i słaby wiatr stworzyły idealne warunki do silnego wypromieniowania ciepła nocą.
Najzimniej zrobiło się w miejscach, w których zimne powietrze naturalnie gromadzi się przy powierzchni. Takie zjawisko występuje przede wszystkim w dolinach oraz zagłębieniach terenu.
Rekord odnotowano na stacji meteorologicznej na Hali Izerskiej, prowadzonej przez Uniwersytet Wrocławski. O godzinie 5:20 temperatura na wysokości 2 metrów wyniosła -3,7 stopnia Celsjusza.
Jeszcze większy mróz pojawił się przy gruncie. Tam temperatura spadła aż do -6,4 stopnia.
Tak zimnego sierpnia jeszcze nie było
Dotychczasowy rekord temperatury minimalnej dla sierpnia wynosił -3,2 stopnia Celsjusza. Odnotowano go w Jabłonce, jednak dokładna data pomiaru nie jest znana.
Nowy rekord jest więc o 0,5 stopnia niższy. Tak silne ochłodzenie poza wysokimi górami w sierpniu jest wyjątkowym zjawiskiem.
Nie oznacza to jednak, że całe lato nagle się skończyło. Wręcz przeciwnie – najnowsze prognozy zapowiadają kolejną gwałtowną zmianę pogody.
Jeszcze zimno, ale zaraz wróci upał
Chłodne noce pozostaną z nami jeszcze przez najbliższe dni. Szczególnie zimno może być w nocy z 13 na 14 sierpnia na wschodzie i południowym wschodzie Polski.
Temperatura miejscami spadnie do 0–7 stopni Celsjusza, a lokalnie w zastoiskach chłodu możliwy będzie również przygruntowy mróz. Szczególnie narażone na takie warunki będzie Podkarpacie.
W kolejnych dniach sytuacja zmieni się jednak diametralnie.
Z rekordowego mrozu wprost w temperatury do 36 stopni
Między 14 a 17 sierpnia do Polski zacznie napływać znacznie cieplejsze powietrze. Prognozy wskazują, że w wielu regionach temperatura może wzrosnąć do 30–36 stopni Celsjusza.
Fala upałów ma przemieszczać się z zachodu przez centrum kraju w kierunku wschodniej i południowej Polski. Oznacza to, że w ciągu zaledwie kilku dni pogoda wykona prawdziwy zwrot o 180 stopni.
Jeszcze rano termometry pokazują wartości poniżej zera, a za kilka dni w części kraju możemy mieć ponad 35 stopni. Tegoroczny sierpień zdecydowanie nie pozwala się nudzić.















Opublikuj komentarz