Niedziele handlowe wrócą? Jest nowy pomysł dotyczący pracy w sklepach

Zakupy w sklepie niedziela handlowa

Niedziele handlowe od lat są jednym z najbardziej dyskutowanych tematów związanych z organizacją pracy i funkcjonowaniem sklepów. Teraz pojawił się nowy pomysł, który zakłada dopuszczenie handlu w niedziele, ale pod jednym ważnym warunkiem – pracownik miałby otrzymywać dwa następujące po sobie dni wolne. Petycja trafiła do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które ma ją rozpatrzyć najpóźniej do 5 listopada 2026 roku.

Artykuł w pigułce

  • Autor petycji proponuje zmianę podejścia do niedziel handlowych.
  • Handel w niedziele miałby być dopuszczony, ale pracownicy musieliby otrzymywać dwa kolejne dni wolne.
  • Po pracy weekendowej wolne dni nie mogłyby być dowolnie rozdzielane w grafiku.
  • Autor wskazuje na minimum 48 godzin ciągłego wypoczynku, które wraz z odpoczynkiem dobowym miałoby dawać łącznie co najmniej 59 godzin regeneracji.
  • Petycja została złożona 5 sierpnia 2026 roku.
  • Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prowadzi obecnie analizę dokumentu.
  • Termin rozpatrzenia petycji wyznaczono najpóźniej na 5 listopada 2026 roku.
  • Propozycja nie oznacza obecnie żadnej zmiany obowiązujących przepisów.

Niedziele handlowe z nowym pomysłem

Obowiązujące ograniczenia handlu w niedziele funkcjonują w Polsce od 2018 roku. Obecnie handel w większość niedziel jest ograniczony, choć ustawa przewiduje określone wyjątki.

Nowa petycja proponuje zupełnie inne spojrzenie na problem. Jej autor, przedstawiający się jako pracownik sektora logistyczno-handlowego, nie koncentruje się wyłącznie na pytaniu, czy sklepy powinny być otwarte w niedziele. Zwraca uwagę przede wszystkim na to, jak organizowana jest praca osób zatrudnionych w handlu.

Jego zdaniem sam powrót do szerszego handlu w niedziele nie musi oznaczać pogorszenia sytuacji pracowników. Warunkiem miałoby być jednak zagwarantowanie im odpowiednio długiego, nieprzerwanego wypoczynku.

To właśnie na organizacji grafików opiera się najważniejsza część propozycji.

Dwa dni wolne po pracy w weekend

Autor petycji uważa, że dni wolne pracownika nie powinny być dowolnie rozrzucane w ciągu tygodnia. Zamiast pojedynczych dni wolnych przeplatanych kolejnymi zmianami pracownik miałby otrzymywać dwa następujące bezpośrednio po sobie dni wolne.

W praktyce oznaczałoby to stworzenie wyraźnego bloku odpoczynku. Według założeń przedstawionych w petycji po pracy weekendowej pracownik powinien mieć możliwość nieprzerwanego odpoczynku przez co najmniej 48 godzin.

Autor wskazuje przy tym na obowiązujące zasady dotyczące odpoczynku dobowego. W jego ocenie połączenie dwóch kolejnych dni wolnych z 11-godzinnym odpoczynkiem dobowym dawałoby łącznie minimum 59 godzin nieprzerwanej regeneracji.

To właśnie ten element ma odróżniać jego propozycję od prostego postulatu zniesienia ograniczeń handlu.

Autor petycji krytykuje obecny system grafików

W dokumencie skierowanym do premiera Donalda Tuska autor przekonuje, że dotychczasowa debata dotycząca niedziel handlowych zbyt często pomija perspektywę pracowników i ich rodzin.

Jego zdaniem problemem nie jest wyłącznie liczba niedziel, w które sklepy mogą być otwarte. Istotne znaczenie ma także sposób układania grafików w systemach pracy zmianowej i ciągłej.

Autor uważa, że formalnie zapewniane pracownikom dni wolne mogą w praktyce nie tworzyć odpowiednio długiego okresu odpoczynku, jeżeli zostaną rozdzielone pomiędzy kolejne zmiany.

Proponowane rozwiązanie przenosi więc środek ciężkości z samego zakazu handlu na sposób organizowania czasu pracy.

Co na to Ministerstwo Pracy?

Petycja została złożona 5 sierpnia 2026 roku. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało informacje o niej 11 września. Dokument ma numer 186-2026 i nosi nazwę „Petycja dotycząca bezpiecznego handlu w niedziele, wzrostu gospodarczego i ochrony pracowników”.

Na razie nie oznacza to jednak, że rząd zdecydował się na zmianę przepisów.

Ministerstwo prowadzi analizę petycji, a zgodnie z opublikowaną informacją przewidywany termin jej załatwienia przypada najpóźniej na 5 listopada 2026 roku.

To oznacza, że na obecnym etapie mamy do czynienia z propozycją obywatelską, a nie gotowym projektem ustawy. Ewentualne wprowadzenie zmian wymagałoby dalszych prac legislacyjnych.

Niedziele handlowe pozostają tematem politycznym i społecznym

Debata dotycząca niedziel handlowych od lat dzieli zarówno pracowników, przedsiębiorców, jak i konsumentów. Zwolennicy ograniczeń wskazują przede wszystkim na prawo pracowników handlu do odpoczynku i życia rodzinnego. Z kolei przeciwnicy zakazu zwracają uwagę na swobodę prowadzenia działalności, potrzeby klientów oraz organizację pracy w sektorze handlowym.

Nowa petycja próbuje znaleźć rozwiązanie pomiędzy tymi stanowiskami. Nie zakłada po prostu zniesienia ograniczeń. Proponuje, aby możliwość pracy w niedzielę połączyć z konkretną gwarancją odpoczynku.

Z punktu widzenia pracownika oznaczałoby to zmianę sposobu planowania grafiku. Z punktu widzenia przedsiębiorcy otwarcie sklepu w niedzielę mogłoby natomiast oznaczać konieczność reorganizacji czasu pracy personelu.

Czy dwa dni wolne zmienią podejście do handlu?

Najciekawszym elementem propozycji jest próba rozdzielenia dwóch kwestii, które zazwyczaj pojawiają się w debacie razem. Pierwsza dotyczy tego, czy sklep może działać w niedzielę, druga – ile czasu wolnego powinien otrzymać pracownik.

Autor petycji przekonuje, że można połączyć oba rozwiązania. Sklep mógłby działać również w niedzielę, a pracownik pracujący w weekend otrzymywałby w zamian odpowiednio zaplanowany blok odpoczynku.

Taki system wymagałby jednak bardzo precyzyjnego układania grafików. W dużych sklepach, centrach handlowych czy sieciach działających przez wiele godzin dziennie trzeba bowiem skoordynować pracę setek osób. To znacznie trudniejsze zadanie niż organizacja pracy w niewielkiej placówce.

Dlatego ewentualna ocena propozycji wymagałaby uwzględnienia nie tylko samego postulatu dwóch dni wolnych, ale także jego praktycznych konsekwencji dla pracowników i pracodawców.

Na razie nie ma decyzji o zmianie prawa

Warto podkreślić, że niedziele handlowe nadal funkcjonują według obecnych przepisów. Sama petycja nie zmienia zasad obowiązujących w sklepach.

Dokument znajduje się obecnie na etapie analizy w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dopiero stanowisko resortu pokaże, czy propozycja będzie miała szansę stać się przedmiotem dalszych prac.

Termin 5 listopada 2026 roku może więc być istotną datą dla dalszych losów pomysłu. Do tego czasu nie można jednak mówić o przywróceniu handlu w każdą niedzielę ani o zmianie zasad dotyczących pracy sklepów.

Nowa propozycja pokazuje natomiast, że dyskusja o niedzielach handlowych nadal się nie skończyła. Tym razem jej autor próbuje postawić w centrum nie tylko klientów i przedsiębiorców, ale przede wszystkim sposób organizacji pracy oraz rzeczywisty czas odpoczynku pracowników.

Opublikuj komentarz

Najnowsze recenzje

SOSIB.pl – subiektywnie o sprawach i biznesie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.