Pierwszy śnieg w Polsce coraz bliżej. W Tatrach może spaść nawet pół metra

śnieg w tatrach

Pierwszy śnieg może pojawić się w Polsce już pod koniec września. Nie chodzi jednak o zimowy krajobraz w całym kraju. Największych opadów należy spodziewać się w wysokich partiach Tatr, gdzie temperatura może spaść poniżej zera, a na Kasprowym Wierchu prognozowane jest nawet około 50 cm świeżego śniegu.

Wrzesień pokazuje w tym roku wyjątkowo zmienne oblicze. Jeszcze niedawno termometry w wielu regionach Polski wskazywały ponad 25 stopni, a lokalnie temperatura dochodziła do 27–28 stopni. Teraz sytuacja zaczyna się zmieniać. Po krótkim powrocie ciepłego powietrza nadchodzi wyraźne ochłodzenie, które szczególnie mocno odczują mieszkańcy gór.

Prognozy wskazują, że w dniach 22–24 września w najwyższych partiach Tatr może spaść dużo śniegu. W przypadku Kasprowego Wierchu niektóre modele pokazują możliwość przyrostu pokrywy śnieżnej o około pół metra.

Artykuł w pigułce

  • Pierwszy śnieg w Polsce może pojawić się już we wrześniu.
  • Największe opady prognozowane są w wysokich partiach Tatr.
  • Na Kasprowym Wierchu między 22 a 24 września może spaść około 50 cm śniegu.
  • Powyżej 1800 m n.p.m. temperatura może spaść poniżej 0 stopni.
  • W takich warunkach opady deszczu mogą przechodzić w śnieg.
  • W pozostałej części Polski nie należy spodziewać się zimowego krajobrazu.
  • Wrześniowe śnieżyce w Tatrach nie są bezprecedensowym zjawiskiem.
  • W 1996 roku pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu osiągnęła około 90 cm.
  • Podobne epizody występowały także w 2022, 2010 i 2008 roku.

Pierwszy śnieg pojawi się w Tatrach

Największe zmiany pogody czekają mieszkańców i turystów przebywających w górach. Po 20 września część modeli meteorologicznych zaczęła wskazywać na możliwość pojawienia się rozległego niżu znad Włoch. Układ ten może przynieść intensywne opady oraz znaczne ochłodzenie.

Wysoko w Tatrach temperatura może spaść poniżej zera. Szczególnie istotna jest granica około 1800 m n.p.m. Powyżej niej warunki będą sprzyjać temu, aby opady deszczu przechodziły w śnieg.

Najbardziej spektakularnie wygląda prognoza dla Kasprowego Wierchu. Modele na okres od 22 do 24 września wskazują możliwość opadów, które mogą przynieść nawet około 50 cm świeżego śniegu.

Nie oznacza to jednak, że dokładnie tyle śniegu na pewno spadnie. Prognozy opadów, szczególnie w górach, mogą zmieniać się wraz z kolejnymi aktualizacjami modeli. Pół metra należy więc traktować jako wartość prognozowaną, a nie pewną wysokość przyszłej pokrywy.

Z lata do zimy w kilka dni

Tak gwałtowna zmiana może robić wrażenie, zwłaszcza że jeszcze w połowie września pogoda była zupełnie inna. W połowie tygodnia do Polski napływało ciepłe powietrze z południa Europy. W wielu regionach temperatura sięgała 23–26 stopni, a na południu i południowym wschodzie lokalnie nawet 27–28 stopni.

Później sytuacja zaczęła się zmieniać. Temperatura spadła, a szczególnie chłodne stały się noce i poranki. W górach różnica będzie jeszcze bardziej odczuwalna, ponieważ wraz ze wzrostem wysokości temperatura spada.

W najwyższych partiach Tatr przejście od deszczu do śniegu może nastąpić bardzo szybko. Dlatego osoby planujące górskie wycieczki powinny brać pod uwagę zupełnie inne warunki niż te panujące na nizinach.

Czy pół metra śniegu we wrześniu to coś wyjątkowego?

Choć prognozowane 50 cm śniegu może wyglądać jak zapowiedź prawdziwej zimy, wrześniowe opady śniegu w Tatrach nie są czymś bezprecedensowym.

Dane IMGW wskazują, że podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej. Śnieżne epizody we wrześniu występowały między innymi w 2022, 2010 oraz 2008 roku.

Jeszcze bardziej imponująca sytuacja miała miejsce w 1996 roku. Wtedy pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu osiągnęła około 90 cm.

Na tle tego rekordu prognozowane obecnie 50 cm nie byłoby więc najwyższą wrześniową pokrywą śnieżną w historii pomiarów.

Pierwszy śnieg nie oznacza początku zimy

Warto przy tym rozdzielić dwa pojęcia. Pojawienie się pierwszego śniegu w wysokich górach nie oznacza, że zima rozpoczyna się w całej Polsce.

Wrześniowe opady w Tatrach są związane przede wszystkim z dużą wysokością oraz gwałtownymi zmianami temperatury. Na nizinach w tym samym czasie może nadal być jesiennie, ale bez śniegu.

Dlatego pierwszy śnieg w Polsce może pojawić się już teraz, choć będzie to zjawisko ograniczone przede wszystkim do najwyższych partii gór. W innych regionach kraju znacznie bardziej odczuwalne będzie po prostu ochłodzenie i przejście z późnego lata w wyraźnie jesienną aurę.

W górach warunki zrobią się zimowe

Dla turystów wybierających się w Tatry najważniejsza będzie nie sama wysokość opadów, ale warunki, jakie mogą im towarzyszyć. Temperatura poniżej zera, świeży śnieg i zmienna pogoda oznaczają zupełnie inne warunki na szlakach niż jeszcze kilka dni wcześniej.

Na wysokogórskich trasach sytuacja może zmienić się w ciągu kilku godzin. Śnieg może przykryć fragmenty szlaków, a niska temperatura dodatkowo zwiększy ryzyko poślizgnięć.

Wrzesień w Tatrach potrafi więc przypomnieć o zimie znacznie wcześniej, niż sugerowałby kalendarz.

Nie tylko Polska. Śnieg pojawi się także w Alpach

Zmiana pogody nie będzie dotyczyć wyłącznie polskich gór. Pierwsze opady śniegu prognozowane są również w Alpach.

Początkowo śnieg może pojawić się na pograniczu Włoch, Austrii i Szwajcarii. Według przedstawionych prognoz może tam spaść około 5–10 cm białego puchu.

Jeszcze większe opady możliwe są pod koniec września. Modele wskazują lokalnie nawet 60–70 cm śniegu. W tym przypadku również trzeba jednak zachować ostrożność. Im bardziej odległy termin prognozy, tym większe prawdopodobieństwo zmian w kolejnych aktualizacjach.

Wrzesień jeszcze nas zaskoczy

Tegoroczna końcówka lata i początek jesieni pokazują, jak szybko może zmienić się pogoda. Wysokie temperatury przekraczające 25 stopni mogą w ciągu kilku dni ustąpić miejsca chłodnym dniom, a wysoko w górach również opadom śniegu.

Najbliższe dni będą więc szczególnie interesujące dla miłośników górskiej pogody. Jeżeli obecne prognozy się potwierdzą, pierwszy śnieg w Polsce pojawi się już we wrześniu, a na Kasprowym Wierchu może przybyć nawet około 50 cm białego puchu.

Nie będzie to jednak jeszcze początek zimy w całym kraju. To raczej kolejny przykład gwałtownej zmiany warunków atmosferycznych, z którą w górach można spotkać się nawet pod koniec lata.

Opublikuj komentarz

Najnowsze recenzje

SOSIB.pl – subiektywnie o sprawach i biznesie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.