Polska kontra Pfizer. Belgijski sąd odroczył decyzję. Zajęto już 300 mln zł

Spór Polski z Pfizerem o nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19 przybiera coraz poważniejszy obrót. W wyniku belgijskiego postępowania zajęto już około 300 mln zł należnych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. We wtorek sąd zdecydował o odroczeniu rozpatrzenia sprzeciwu PAŻP do 15 października.

Sprawa sięga 2022 roku, kiedy Polska jednostronnie odstąpiła od umowy dotyczącej dostaw szczepionek przeciw COVID-19. Koncern Pfizer skierował sprawę do belgijskiego sądu, ponieważ właśnie w Belgii zawarto porozumienie dotyczące dostaw.

Teraz konsekwencje tego sporu dotykają również Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, która nie jest stroną konfliktu z koncernem farmaceutycznym.

Polska kontra Pfizer. O co chodzi w sporze?

Przedmiotem sporu jest około 64 mln dawek szczepionki, których Polska nie odebrała. Belgijski sąd 1 kwietnia tego roku orzekł, że Polska powinna zrealizować swoje zobowiązania i zapłacić Pfizerowi około 5,644 mld zł.

Ministerstwo Zdrowia odwołało się od tego rozstrzygnięcia. 3 sierpnia resort złożył apelację oraz wniosek o wstrzymanie wykonania wyroku do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd odwoławczy.

Postępowanie nie zakończyło się jednak na sporze dotyczącym samej zapłaty za szczepionki. W związku z belgijskim wyrokiem doszło również do zajęcia środków należnych PAŻP.

Zajęto już 300 mln zł należnych PAŻP

1 lipca Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej poinformowała Polską Agencję Żeglugi Powietrznej, że zajęte zostały konta, na które trafiają środki z opłat nawigacyjnych.

Według prezes PAŻP Magdaleny Jaworskiej-Maćkowiak do tej pory zajęto około 73 mln euro, czyli około 300 mln zł.

Skala problemu jest dla Agencji szczególnie poważna. Jak przekazała jej prezes, zajęte zostało około 80 proc. przychodów PAŻP, a wartość zajęcia odpowiada mniej więcej pięciu latom przychodów Agencji.

– Jesteśmy zakładnikiem sporu, który nas nie dotyczy – podkreślała Jaworska-Maćkowiak.

Belgijski sąd odroczył decyzję do października

PAŻP złożyła sprzeciw wobec zajęcia swoich środków. Sprawą zajmuje się Izba ds. Zajęć we Francuskojęzycznym Sądzie Pierwszej Instancji w Brukseli.

Początkowo belgijski sędzia chciał odroczyć rozpatrzenie sprawy aż do stycznia 2027 roku. Wtedy miał być analizowany podobny sprzeciw rumuńskiej agencji lotniczej, której środki również zostały zajęte w związku ze sporem z Pfizerem.

Po działaniach przedstawicieli Polski udało się jednak przyspieszyć termin. We wtorek sąd zdecydował, że sprzeciw PAŻP zostanie rozpatrzony 15 października.

Dla Agencji oznacza to jednak konieczność funkcjonowania przez kolejne tygodnie w bardzo trudnej sytuacji finansowej.

PAŻP ostrzega przed konsekwencjami dla lotnictwa

Przedstawiciele Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej argumentują, że problem nie ogranicza się do finansów jednej instytucji. PAŻP odpowiada za kontrolę ruchu lotniczego w polskiej przestrzeni powietrznej, dlatego długotrwałe odcięcie od środków może mieć poważne konsekwencje.

Agencja nie jest przy tym finansowana bezpośrednio z budżetu państwa. Jej działalność opiera się przede wszystkim na opłatach związanych z obsługą ruchu lotniczego.

PAŻP wskazuje więc, że utrzymanie zajęcia środków może zagrozić jej płynności finansowej, a w dalszej perspektywie również ciągłości działania.

Obrońca Pfizera przekonywał natomiast przed sądem, że takie zagrożenie ma charakter wyłącznie teoretyczny. Wskazywał, że w przypadku problemów finansowych działalność Agencji mogłaby zostać sfinansowana przez polski rząd.

Polska powołuje się na ochronę środków Eurocontrol

W sprawie pojawił się również argument dotyczący nowych zasad ochrony środków przekazywanych państwom przez Eurocontrol.

9 sierpnia wszedł w życie Dodatkowy Protokół dotyczący przywilejów i immunitetów tej organizacji. Ma on zapewniać ochronę środkom pochodzącym z opłat trasowych, które Eurocontrol pobiera od linii lotniczych, a następnie przekazuje państwom członkowskim.

Według PAŻP przepisy te powinny uniemożliwiać zajmowanie takich pieniędzy w ramach postępowania dotyczącego zupełnie innego sporu.

Ten argument nie został jednak dotąd rozstrzygnięty w sposób, na który liczyła Polska.

Polska kontra Pfizer. Co dalej?

Najbliższą ważną datą pozostaje 15 października. Wtedy belgijski sąd ma ponownie zająć się sprzeciwem Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej dotyczącym zajęcia jej środków.

Jednocześnie równolegle toczy się postępowanie dotyczące samego sporu Polski z Pfizerem. Ministerstwo Zdrowia odwołało się od kwietniowego wyroku, domagając się również wstrzymania jego wykonania.

Na razie konsekwencje konfliktu są jednak odczuwalne także przez instytucję, która nie uczestniczyła w negocjacjach dotyczących zakupu szczepionek. W sprawie Polska kontra Pfizer chodzi więc już nie tylko o miliardy złotych za nieodebrane dawki, ale również o setki milionów złotych należnych polskiej agencji lotniczej.

Opublikuj komentarz

Najnowsze recenzje

SOSIB.pl – subiektywnie o sprawach i biznesie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.