Putin igra z ogniem. Alarmująca sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej

Atomic electricity

Sytuacja w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej staje się coraz bardziej niepokojąca. Po ostatnich rosyjskich atakach przerwane zostały dostawy energii potrzebnej do chłodzenia reaktorów. Elektrownia działa teraz dzięki generatorom zapasowym, które – jak ostrzega Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej – mogą nie wytrzymać długotrwałej pracy. Jednocześnie pojawiają się doniesienia o torturach i przesłuchaniach ukraińskich pracowników elektrowni.

Zaporoska elektrownia bez zasilania

Od ponad tygodnia elektrownia w Zaporożu funkcjonuje bez zewnętrznego zasilania. Rosyjskie wojska zniszczyły linię energetyczną, a kolejne ataki spowodowały uszkodzenia infrastruktury w Sławutyczu, co przełożyło się na problemy z dostawami prądu również do Czarnobyla. Bez energii elektrycznej system chłodzenia reaktorów przestaje działać, co grozi przegrzaniem i uwolnieniem materiałów promieniotwórczych.

Generatory awaryjne obecnie utrzymują działanie systemów chłodzenia. MAEA określa je jako „ostatnią linię obrony” przed katastrofą. W elektrowni pracuje 17 generatorów, z których osiem działa bez przerwy. Zapasy paliwa wystarczą jedynie na kilka dni.

Podejrzenia o sabotaż

Według ukraińskich źródeł do uszkodzenia ostatniego kabla zasilającego doszło w wyniku celowego działania. Obserwatorzy MAEA potwierdzają, że w dniu eksplozji w rejonie elektrowni nie odnotowano walk. Kijów mówi wprost o rosyjskim sabotażu, mającym na celu destabilizację sytuacji i zwiększenie ryzyka awarii.

Rosja z kolei utrudnia dostęp obserwatorom MAEA, którzy mogą poruszać się tylko w wybranych częściach obiektu. Ukraińscy dyplomaci twierdzą, że Kreml systematycznie ogranicza im możliwość kontroli i obserwacji sytuacji.

Elektrownia jako więzienie i baza wojskowa

Ukraińska organizacja Truth Hounds informuje, że rosyjscy żołnierze przekształcili część budynków administracyjnych elektrowni w więzienia. Świadkowie potwierdzają przypadki przesłuchań, tortur i egzekucji. Według organizacji w Enerhodarze, gdzie znajduje się elektrownia, uprowadzono co najmniej 226 osób – w tym pracowników i członków ich rodzin.

Teren elektrowni jest silnie zaminowany, a rosyjskie wojsko wykorzystuje obiekt jako stanowisko artyleryjskie i magazyn amunicji. Świadkowie twierdzą, że kilku pracowników zmarło w wyniku tortur, a jeden z nich został zastrzelony publicznie na terenie zakładu.

Groźba katastrofy coraz bliżej

Zaporoska Elektrownia Jądrowa od marca 2022 roku pozostaje pod rosyjską kontrolą. Obiekt formalnie podlega spółce Rosatom, która – według doniesień – chce ponownie podłączyć elektrownię do sieci. Problem w tym, że po wysadzeniu zapory w Kachowce Rosja zniszczyła źródło wody chłodzącej.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej ostrzega, że sytuacja w Zaporożu osiągnęła punkt krytyczny. Jeśli generatory przestaną działać, świat może stanąć w obliczu najpoważniejszego zagrożenia radiacyjnego od czasów katastrofy w Czarnobylu.

Opublikuj komentarz

SOSIB.pl – subiektywnie o sprawach i biznesie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.