RegioJet kończy krajowe połączenia w Polsce. Czeski przewoźnik znika z rynku po kilku miesiącach
RegioJet oficjalnie poinformował, że zakończy obsługę krajowych połączeń kolejowych w Polsce już 3 maja. Tym samym żółte pociągi przewoźnika znikną z tras krajowych po niespełna roku obecności na naszym rynku. Firma zapowiada jednak, że nie wyklucza powrotu, jeśli warunki prowadzenia działalności w Polsce staną się bardziej przejrzyste i konkurencyjne.
RegioJet wycofuje się z krajowego rynku w Polsce
W wydanym oświadczeniu RegioJet wskazał, że obecna sytuacja rynkowa nie pozwala na dalsze utrzymywanie połączeń krajowych. Przewoźnik zarzuca polskiemu rynkowi brak realnej otwartości na konkurencję, problemy z dostępem do infrastruktury oraz nieuczciwe praktyki cenowe.
Według spółki działalność w takich warunkach zaczęła zagrażać stabilności ekonomicznej całej grupy, również na rynku czeskim. W efekcie ostatnie krajowe kursy RegioJet w Polsce odbędą się 3 maja 2026 roku.
Połączenia międzynarodowe pozostaną bez zmian
Choć przewoźnik wycofuje się z tras krajowych, nie oznacza to całkowitego opuszczenia Polski. RegioJet nadal będzie obsługiwał połączenia międzynarodowe:
- Przemyśl – Kraków – Praga
- Warszawa – Praga
Dzięki temu pasażerowie podróżujący do Czech nadal będą mogli korzystać z usług przewoźnika.
Wejście na polski rynek miało być początkiem ekspansji
RegioJet rozpoczął działalność na polskim rynku 18 września ubiegłego roku, uruchamiając połączenie Kraków – Warszawa. Początkowo firma podkreślała, że pierwsze miesiące będą okresem testowym, który posłuży organizacji zaplecza operacyjnego, rekrutacji załogi i wdrożeniu standardów obsługi znanych z innych krajów Europy Środkowej.
Jak zaznacza przewoźnik, obejmowało to nie tylko zatrudnianie personelu pokładowego, lecz także rozbudowę zaplecza operacyjnego oraz okresowe pouczenia dla maszynistów, niezbędne do utrzymania wysokiego poziomu bezpieczeństwa oraz zgodności z polskimi przepisami kolejowymi.
Problemy zaczęły się już w grudniu
Jednym z pierwszych poważnych kryzysów były trudności z realizacją rozkładu jazdy w grudniu 2025 roku. RegioJet nie uruchomił wtedy wszystkich zapowiadanych połączeń, tłumacząc to brakami kadrowymi po stronie zewnętrznego dostawcy maszynistów.
Choć przewoźnik twierdzi, że szybko ustabilizował sytuację i od marca 2026 roku realizował pełen rozkład, sprawą zainteresował się Urząd Transportu Kolejowego. Efektem była kara nałożona za naruszenie zbiorowych interesów pasażerów.
RegioJet zarzuca nieuczciwą konkurencję
W komunikacie firma otwarcie sugeruje, że jej działalność w Polsce była utrudniana przez dominującą pozycję państwowego przewoźnika.
Zdaniem RegioJet problemem miały być między innymi:
- ograniczenia w sprzedaży biletów na dworcach,
- brak możliwości uruchomienia własnych punktów sprzedaży,
- zakończenie kampanii marketingowej na dworcach,
- agresywna polityka cenowa konkurencji.
Przewoźnik uważa, że na zdrowym rynku powinno funkcjonować co najmniej kilku silnych operatorów, a nie jeden dominujący podmiot.
Czy RegioJet wróci do Polski?
Mimo wycofania z rynku krajowego firma nie zamyka sobie drogi do ponownego wejścia na polskie tory. W komunikacie podkreślono, że RegioJet jest gotowy wrócić, jeśli rynek stanie się bardziej otwarty i zapewni równe warunki dla wszystkich przewoźników.
Na ten moment jednak wszystko wskazuje na to, że eksperyment z liberalizacją dalekobieżnych przewozów kolejowych w Polsce został poważnie ograniczony.
Co oznacza wyjście RegioJet dla pasażerów?
Dla podróżnych oznacza to przede wszystkim mniejszy wybór na trasach krajowych i koniec bezpośredniej konkurencji cenowej na połączeniu Kraków – Warszawa. Wielu pasażerów liczyło, że obecność RegioJet wymusi większą konkurencję i poprawę jakości usług na polskim rynku.
Na razie jednak wygląda na to, że RegioJet pozostanie w Polsce jedynie graczem na rynku połączeń międzynarodowych.












Opublikuj komentarz