Sinice w Bałtyku. Skąd się biorą i dlaczego mogą być groźne dla zdrowia?

Wakacyjny dzień nad Bałtykiem może szybko zamienić się w rozczarowanie, gdy przy wejściu na plażę pojawi się informacja o zakazie kąpieli. Jedną z najczęstszych przyczyn zamykania kąpielisk w okresie letnim są sinice. Te niepozorne mikroorganizmy potrafią w krótkim czasie doprowadzić do powstania gęstego, zielonego kożucha na powierzchni wody. Co więcej, niektóre gatunki produkują toksyny, które mogą być szkodliwe dla ludzi i zwierząt.

Czym są sinice?

Sinice, nazywane również cyjanobakteriami, to bakterie zdolne do przeprowadzania fotosyntezy. Należą do jednych z najstarszych organizmów występujących na Ziemi. W odpowiednich warunkach mogą jednak bardzo szybko się namnażać i tworzyć tak zwane zakwity.

Jak wyglądają sinice? Ich obecność może objawiać się między innymi zieloną lub niebieskozieloną zawiesiną na powierzchni wody. Czasami tworzą również pianę albo charakterystyczny kożuch. Woda może stać się bardziej mętna i zmienić swój zapach.

Problem zaczyna się wtedy, gdy dochodzi do masowego namnażania cyjanobakterii. Zakwit może wówczas objąć znaczną część kąpieliska i sprawić, że wchodzenie do wody przestaje być bezpieczne.

Dlaczego sinice pojawiają się w Bałtyku?

Za pojawianie się sinic odpowiada kilka czynników. Szczególnie sprzyjają im wysokie temperatury, spokojna pogoda oraz odpowiednia ilość substancji odżywczych znajdujących się w wodzie.

Latem, gdy przez wiele dni utrzymują się upały, woda staje się cieplejsza. Jeżeli jednocześnie wiatr jest słaby, sinice mogą gromadzić się przy powierzchni. W takich warunkach ich liczebność potrafi gwałtownie wzrosnąć.

Istotnym problemem pozostaje także eutrofizacja, czyli przeżyźnienie wód. Do Bałtyku trafiają między innymi związki azotu i fosforu pochodzące ze spływów z terenów rolniczych oraz innych źródeł zanieczyszczeń. Nadmiar takich substancji tworzy dla sinic bardzo korzystne warunki do rozwoju.

Dlatego sinice w Bałtyku nie są wyłącznie efektem wysokiej temperatury. Na ich pojawianie się wpływa cały zestaw czynników związanych zarówno z pogodą, jak i stanem środowiska.

Czy sinice są niebezpieczne?

Tak, kontakt z zakwitem sinic może powodować problemy zdrowotne. Zagrożenie wynika przede wszystkim z toksyn produkowanych przez niektóre cyjanobakterie.

Kontakt z wodą zawierającą sinice może prowadzić do podrażnienia skóry. U niektórych osób pojawiają się wysypka, świąd, zaczerwienienie czy pieczenie oczu.

Jeszcze większe zagrożenie pojawia się w przypadku połknięcia skażonej wody. Może to prowadzić między innymi do wymiotów, biegunki oraz bólu brzucha. Wśród możliwych objawów wymienia się również gorączkę, dreszcze i bóle mięśni.

Z tego powodu pojawienie się zakwitu sinic nie jest wyłącznie problemem estetycznym. Jeżeli służby wprowadzają zakaz kąpieli, warto go bezwzględnie przestrzegać.

Jak rozpoznać zakwit sinic?

Nie każdy zielony nalot na wodzie musi oznaczać obecność sinic. Jednak charakterystyczny wygląd wody powinien być dla plażowiczów sygnałem ostrzegawczym.

Niepokój powinny wzbudzić przede wszystkim zielone lub niebieskozielone skupiska, piana oraz gęsty kożuch unoszący się na powierzchni. Woda może również stać się wyraźnie mętna i mieć nietypowy zapach.

Nie warto jednak samodzielnie oceniać, czy kąpiel jest bezpieczna wyłącznie na podstawie wyglądu wody. Najlepszym rozwiązaniem jest sprawdzenie aktualnego statusu kąpieliska i stosowanie się do komunikatów służb sanitarnych.

Co zrobić, gdy w kąpielisku pojawią się sinice?

Przede wszystkim nie należy wchodzić do wody objętej zakazem kąpieli. Dotyczy to również dzieci oraz zwierząt, które mogą mieć kontakt ze skażoną wodą.

Jeżeli doszło już do kontaktu z wodą, warto dokładnie opłukać ciało czystą wodą. Szczególną uwagę należy zwrócić na oczy i skórę. Nie powinno się również połykać wody podczas kąpieli.

Jeżeli po kontakcie pojawią się niepokojące objawy, takie jak silne podrażnienie skóry, wymioty czy biegunka, warto skontaktować się z lekarzem.

Sinice a wakacje nad Bałtykiem

Zakwity sinic są jednym z powodów, dla których przed wyjściem na plażę warto sprawdzić aktualne informacje dotyczące konkretnego kąpieliska. Sama słoneczna pogoda nie gwarantuje bowiem, że woda będzie nadawała się do kąpieli.

Co więcej, warunki mogą zmieniać się stosunkowo szybko. Kilka dni upałów, niewielki wiatr i odpowiednia ilość substancji odżywczych mogą stworzyć warunki sprzyjające gwałtownemu rozwojowi cyjanobakterii.

Sinice pozostają więc jednym z naturalnych, ale jednocześnie istotnych zagrożeń, z którymi trzeba liczyć się podczas letniego wypoczynku nad Bałtykiem. Jeżeli pojawi się zakwit i odpowiednie służby zdecydują o zamknięciu kąpieliska, lepiej potraktować taki komunikat poważnie. Kilka godzin bez kąpieli to zdecydowanie mniejszy problem niż konsekwencje kontaktu z toksynami.

Opublikuj komentarz

Najnowsze recenzje

SOSIB.pl – subiektywnie o sprawach i biznesie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.