SMR w Polsce. Mapa lokalizacji reaktorów jest już gotowa, ale rząd czeka z jej publikacją

atomowty reaktor smr w Polsce

Mapa lokalizacji małych reaktorów modułowych w Polsce jest już praktycznie gotowa. W tym samym czasie samorządy i inwestorzy przyspieszają prace nad konkretnymi projektami. Z kolei organizacje ekologiczne apelują o wstrzymanie publicznego finansowania technologii SMR.

Temat małych reaktorów modułowych od kilku lat zajmuje coraz ważniejsze miejsce w dyskusji o przyszłości polskiej energetyki jądrowej. Obok dużych bloków atomowych planowanych na Pomorzu pojawiła się bowiem koncepcja budowy znacznie mniejszych jednostek, które można byłoby wykorzystywać zarówno do produkcji energii elektrycznej, jak i potencjalnie do zasilania systemów ciepłowniczych.

W Polsce rozwijany jest przede wszystkim projekt BWRX-300. Za jego przygotowanie odpowiada Orlen Synthos Green Energy, spółka związana z Orlenem i Synthos Green Energy Michała Sołowowa. Technologia zakłada wykorzystanie modułowych reaktorów o mocy około 300 MWe.

Rząd ma już mapę, ale jeszcze jej nie pokazuje

Na publikację mapy lokalizacji SMR-ów w Polsce trzeba czekać dłużej, niż pierwotnie zakładano. Początkowo pojawiały się zapowiedzi, że dokument zostanie przedstawiony do końca czerwca. Później wskazywano na lipiec, jednak również ten termin minął bez publikacji.

Teraz wiadomo, od czego uzależniono jej pokazanie. Minister energii Miłosz Motyka przekazał w rozmowie z Portalem Samorządowym, że mapa ma zostać opublikowana po przyjęciu przez rząd Programu Polskiej Energetyki Jądrowej. Według ministra dokument dotyczący lokalizacji jest już właściwie gotowy.

Oznacza to, że brak publikacji mapy nie musi oznaczać wstrzymania przygotowań do budowy reaktorów. Przeciwnie – w ostatnich miesiącach w kilku potencjalnych lokalizacjach wykonano kolejne kroki administracyjne i organizacyjne.

Włocławek coraz bliżej pierwszego reaktora

Jednym z najważniejszych miejsc na mapie SMR może zostać Włocławek. To właśnie tam projekt znajduje się obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie.

22 czerwca 2026 roku Włocławek oraz OSGE podpisały porozumienie dotyczące współpracy przy przygotowaniu inwestycji. Miasto jest zainteresowane możliwością wykorzystania reaktora nie tylko jako źródła energii elektrycznej, lecz także w kontekście lokalnego systemu energetycznego.

Minister Miłosz Motyka wskazuje właśnie Włocławek jako miejsce, w którym pierwszy polski SMR mógłby powstać w pierwszej kolejności. Nie oznacza to jednak ostatecznej decyzji dotyczącej wszystkich przyszłych lokalizacji.

Według ministra liczba potencjalnych miejsc może być większa niż wcześniej zapowiadane 14. Rząd chce pozostawić sobie możliwość rozszerzenia programu, ponieważ jego ostateczny kształt będzie zależał między innymi od rozwoju samej technologii.

Pierwsze uruchomienie SMR w Polsce w 2035 roku jest obecnie przedstawiane jako realny termin.

Nie tylko Włocławek. Na liście są kolejne miasta

Włocławek nie jest jedynym miejscem, w którym prowadzone są przygotowania. OSGE wcześniej wskazywało między innymi Stawy Monowskie w pobliżu Oświęcimia oraz Ostrołękę.

Do grona miejsc związanych z projektem dołączyła także Stalowa Wola. W lipcu Sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa pozytywnie zaopiniowała przekazanie oraz wylesienie ponad 300 hektarów gruntów przeznaczonych pod inwestycję SMR.

To właśnie ten przypadek stał się później jednym z głównych punktów sporu pomiędzy zwolennikami projektu a organizacjami ekologicznymi.

Równolegle OSGE zwróciło się do ministra energii z wnioskiem o rozpoczęcie prac nad systemem wsparcia dla budowy floty reaktorów BWRX-300. To ważny etap, ponieważ przyszłość całego programu będzie zależała nie tylko od decyzji lokalizacyjnych, ale także od sposobu jego finansowania.

BWRX-300 dopiero czeka na komercyjny test

Technologia, która ma zostać wykorzystana w Polsce, nie jest jeszcze rozwiązaniem szeroko stosowanym w energetyce komercyjnej. BWRX-300 rozwija firma GE Hitachi Nuclear Energy.

Pierwszy reaktor tego typu jest budowany w kanadyjskiej elektrowni Darlington. Zgodnie z obecnymi planami jego ukończenie ma nastąpić w 2028 roku.

To właśnie etap rozwoju technologii jest jednym z argumentów wykorzystywanych przez przeciwników polskiego programu. Organizacje ekologiczne zwracają uwagę, że Polska chce planować większą flotę reaktorów, zanim pierwszy BWRX-300 rozpocznie komercyjną pracę.

Z drugiej strony zwolennicy rozwiązania wskazują na jego modułową konstrukcję i możliwość wykorzystania mniejszych jednostek w miejscach, gdzie budowa klasycznej elektrowni jądrowej byłaby niepraktyczna.

Orlen i Synthos porządkują projekt

Kolejnym elementem układanki jest struktura właścicielska OSGE. Minister energii zapowiedział, że rząd czeka na finalizację nowej umowy pomiędzy Orlenem a Synthosem.

Według Miłosza Motyki wcześniej pojawiały się pytania dotyczące bezpieczeństwa właścicielskiego projektu. Swoje uwagi miała zgłaszać również Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Minister przekonuje jednak, że udało się ograniczyć związane z tym ryzyka.

Ważnym krokiem ma być także wejście Polskiego Funduszu Rozwoju do OSGE. Rozmowy w tej sprawie trwają.

Dopiero po uporządkowaniu kwestii właścicielskich oraz zawarciu nowej umowy rząd chce mieć większe możliwości koordynowania całego programu.

Ekologowie chcą zatrzymania publicznego finansowania

Rozwój programu SMR spotyka się jednocześnie z krytyką organizacji ekologicznych. 18 organizacji skierowało do premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego apel o wstrzymanie angażowania publicznych pieniędzy w projekty małych reaktorów modułowych.

Autorzy listu koncentrują się przede wszystkim na ekonomice przedsięwzięcia. Ich zdaniem BWRX-300 nie przeszedł jeszcze pełnego testu komercyjnego, dlatego trudno obecnie wiarygodnie określić rzeczywisty koszt budowy oraz późniejszej produkcji energii.

Jako przykład problemów z kosztami wskazują projekt NuScale/UAMPS w amerykańskim stanie Utah. W 2023 roku inwestycja została anulowana po znaczącym wzroście prognozowanych kosztów budowy oraz kosztów energii.

Organizacje ekologiczne argumentują, że podobne ryzyko może pojawić się także w Polsce. W ich ocenie państwo nie powinno przejmować odpowiedzialności finansowej za projekt, który początkowo przedstawiano jako przedsięwzięcie komercyjne.

Spór dotyczy także ceny energii

Jednym z najważniejszych argumentów przedstawionych w apelu jest koszt energii produkowanej przez przyszłe reaktory.

Według danych przywołanych przez sygnatariuszy listu energia z pierwszych 14 polskich jednostek BWRX-300 miałaby kosztować około 495–580 zł za MWh. Organizacje zestawiają te wartości z oczekiwaniami polskiego przemysłu ciężkiego, który dla utrzymania konkurencyjności ma potrzebować cen poniżej 300 zł/MWh.

Na tej podstawie autorzy apelu kwestionują sens angażowania pieniędzy podatników w projekt, którego ostateczna ekonomika pozostaje niepewna.

Warto przy tym zaznaczyć, że są to argumenty przedstawione przez organizacje ekologiczne. Ich oceny dotyczące przyszłych kosztów nie stanowią jeszcze rozstrzygnięcia ekonomicznego całego programu.

300 hektarów lasu stało się kolejnym punktem sporu

Duże emocje wzbudza także planowana inwestycja w Stalowej Woli. Organizacje ekologiczne zwracają uwagę, że pod projekt może zostać przeznaczonych około 300 hektarów lasu.

Według autorów listu teren ma znaczenie dla lokalnych zasobów wodnych. Wskazują oni również na negatywne opinie dotyczące odlesienia obszaru, które miały przedstawić Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska oraz Państwowa Rada Ochrony Przyrody.

Kolejną kwestią pozostaje zapotrzebowanie na wodę. BWRX-300 jest reaktorem chłodzonym wodą, dlatego jego przyszła lokalizacja musi uwzględniać odpowiednie warunki środowiskowe i dostęp do zasobów wodnych.

Dla przeciwników projektu jest to argument za dokładnym przeanalizowaniem wpływu inwestycji na otoczenie jeszcze przed podjęciem decyzji o publicznym finansowaniu.

Czy Polsce w ogóle potrzebne są SMR-y?

Organizacje podpisane pod apelem podważają nie tylko koszty i kwestie środowiskowe. Wskazują również na alternatywne sposoby zwiększania krajowej produkcji energii.

W ich ocenie większy rozwój mogłyby uzyskać energetyka wiatrowa – zarówno lądowa, jak i morska – fotowoltaika, magazyny energii oraz biogazownie. W okresie przejściowym wskazują także na elastyczne źródła gazowe.

To pokazuje, że spór o SMR w Polsce dotyczy nie tylko jednej technologii. W praktyce chodzi również o to, jak powinien wyglądać przyszły miks energetyczny kraju i gdzie państwo powinno kierować środki przeznaczone na rozwój energetyki.

Rząd chce najpierw zobaczyć technologię w praktyce

Minister energii nie zamyka listy potencjalnych lokalizacji. Jak wynika z jego wypowiedzi, rozwój technologii będzie miał wpływ na to, gdzie i w jakim modelu można będzie wykorzystywać małe reaktory.

Dotyczy to również ciepłownictwa. Jeżeli BWRX-300 potwierdzi swoje możliwości w praktyce, reaktory mogłyby w przyszłości znaleźć zastosowanie nie tylko w produkcji energii elektrycznej, ale także przy dostarczaniu ciepła.

Na razie jednak kluczowym punktem pozostaje uruchomienie pierwszej jednostki w Kanadzie. Dopiero doświadczenia z jej eksploatacji pozwolą lepiej ocenić, jak technologia zachowuje się w rzeczywistych warunkach.

Polski program SMR znajduje się więc obecnie pomiędzy etapem planowania a przygotowywaniem konkretnych inwestycji. Włocławek jest wskazywany jako najbardziej zaawansowana lokalizacja, trwają działania w kolejnych miastach, a rząd przygotowuje mapę, która ma uporządkować cały program.

Jednocześnie pozostają pytania dotyczące kosztów, finansowania, bezpieczeństwa, wpływu inwestycji na środowisko oraz rzeczywistych możliwości technologii BWRX-300. Odpowiedzi na część z nich mogą pojawić się dopiero wraz z uruchomieniem pierwszego reaktora tego typu.

Na razie wiadomo przede wszystkim jedno: mapa SMR w Polsce jest już przygotowana, ale jej publikacja będzie kolejnym etapem szerszej decyzji dotyczącej przyszłości małych reaktorów modułowych w naszym kraju.

Opublikuj komentarz

Najnowsze recenzje

SOSIB.pl – subiektywnie o sprawach i biznesie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.