Starlink w Polsce. Radosław Sikorski ostrzega Elona Muska
Radosław Sikorski zwrócił się do Elona Muska w sprawie nowych zasad korzystania ze Starlinka przez polskich klientów. Szef MSZ zasugerował, że Polska może ponownie przeanalizować kwestię finansowania usług SpaceX. Chodzi o 50 mln dolarów rocznie.
Starlink w Polsce. Radosław Sikorski reaguje na nowe zasady
Radosław Sikorski odniósł się do sprawy we wpisie opublikowanym na platformie X. Minister zaapelował do Elona Muska o zaprzestanie – jak określił – dyskryminowania polskich użytkowników Starlinka.
Polityk zasugerował jednocześnie, że Polska może zastanowić się nad dalszym finansowaniem usług firmy SpaceX.
„Elon Musk, wielki człowieku, przestań dyskryminować polskich użytkowników Starlinka, bo inaczej możemy przemyśleć kwestię płacenia Ci 50 mln dol. rocznie za Twoje usługi” – napisał szef polskiego MSZ.
Wypowiedź Sikorskiego ma związek ze zmianami, które mają objąć polskich użytkowników usługi Starlink Roam.
Starlink dla Polaków z nowymi ograniczeniami
Od 17 sierpnia polscy klienci korzystający ze Starlink Roam mają zostać wyłączeni ze wspólnego europejskiego obszaru taryfowego. Oznacza to inne zasady korzystania z usługi niż w przypadku klientów z części pozostałych państw Europy.
Konta zarejestrowane w Polsce mają być przeznaczone przede wszystkim do korzystania z internetu na terenie kraju. Polacy korzystający z pakietu „W drodze – bez ograniczeń” nadal będą mogli używać usługi za granicą, ale tylko przez określony czas.
Jedna podróż będzie mogła trwać maksymalnie 30 dni. Po tym okresie użytkownik będzie musiał wrócić do Polski albo wykupić droższy pakiet.
Minister cyfryzacji interweniuje w sprawie Starlinka
Do SpaceX zwrócił się również minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Polityk zaapelował o przywrócenie polskim użytkownikom takich samych warunków, jakie obowiązują klientów z innych europejskich państw.
Sprawa dotyczy więc nie tylko samego regulaminu usługi. W tle pojawia się również pytanie o zasady funkcjonowania Starlinka na polskim rynku i relacje między Warszawą a firmą należącą do Elona Muska.
To kolejny spór Polski z Elonem Muskiem
Nie jest to pierwsze publiczne starcie Radosława Sikorskiego z Elonem Muskiem. Do podobnej wymiany zdań doszło w marcu 2025 roku, gdy pojawił się spór dotyczący funkcjonowania Starlinka na Ukrainie.
Musk sugerował wówczas możliwość ograniczenia dostępu do systemu, a Sikorski odpowiadał, że Polska może szukać alternatywnych dostawców, jeżeli SpaceX przestanie być wiarygodnym partnerem.
W dyskusję włączył się także amerykański sekretarz stanu Marco Rubio. Ostatecznie Musk zapewniał, że nie zamierza odłączać Ukrainy od Starlinka.
Starlink jest ważny dla Ukrainy
Znaczenie całej sprawy jest większe niż tylko kwestia internetu dla klientów w Polsce. Starlink odgrywa istotną rolę w Ukrainie, gdzie system jest wykorzystywany zarówno przez wojsko, jak i ludność cywilną.
Według danych przywoływanych w 2025 roku Ukraina korzystała z około 50 tys. terminali Starlink. Znaczną część z nich przekazała Polska, która finansuje również utrzymanie systemu.
Polska pozostaje jednym z najważniejszych partnerów wspierających ukraińską infrastrukturę Starlink. Dlatego relacje z SpaceX mają również wymiar związany z bezpieczeństwem i pomocą dla Ukrainy.
Co dalej ze Starlinkiem w Polsce?
Zmiany dotyczące polskich użytkowników mają wejść w życie 17 sierpnia. Do tego czasu możliwe są dalsze rozmowy między polskimi władzami a SpaceX.
Na razie wiadomo, że Warszawa nie zamierza pozostawić nowych zasad bez reakcji. Starlink w Polsce stał się kolejnym punktem spornym między polskimi władzami a Elonem Muskiem, a najnowsza wypowiedź Radosława Sikorskiego pokazuje, że kwestia może mieć również konsekwencje finansowe.















Opublikuj komentarz