Upał w Polsce wróci we wrześniu. Temperatura może sięgnąć 32 stopni
Po krótkim ochłodzeniu do Polski zacznie napływać cieplejsze powietrze z południowego zachodu. Najnowsze prognozy wskazują, że między 7 a 9 września w części kraju temperatura może wzrosnąć do 32 stopni Celsjusza. Najcieplej będzie na południu i południowym wschodzie.
Artykuł w pigułce
- Upał w Polsce może pojawić się ponownie między 8 a 9 września.
- Temperatura miejscami wzrośnie do 30–32 stopni Celsjusza.
- Największych wartości należy spodziewać się na południu i południowym wschodzie.
- Gorące powietrze napłynie z południowo-zachodniej Europy.
- 9 września upał zacznie się ograniczać do południowo-wschodnich regionów.
- Od 10 września prognozowane jest wyraźne ochłodzenie.
- Kolejne tygodnie mogą przynieść jeszcze okresy babiego lata, ale bez temperatur przekraczających 30 stopni.
Najpierw ochłodzenie, później powrót lata
Najbliższe dni przyniosą zmianę pogody. Cyklon, który odpowiadał za silny wiatr i pogorszenie warunków, będzie przesuwał się na północ i północny wschód Europy.
Za jego przejściem do Polski napłynie chłodniejsze powietrze. Ochłodzenie nie potrwa jednak długo.
Z południowego zachodu zacznie nasuwać się klin wyżowy. Wraz z nim do Europy Środkowej będzie napływać znacznie cieplejsze powietrze.
To właśnie ono może przynieść kolejny letni epizod.
Upał w Polsce możliwy już po 7 września
Według obecnych prognoz ocieplenie zacznie być wyraźnie odczuwalne między 7 a 9 września.
Najpierw bardzo ciepłe powietrze obejmie Niemcy. Następnie przesunie się dalej na wschód. W Polsce największego wzrostu temperatur należy spodziewać się między 8 a 9 września.
Termometry mogą wtedy wskazać 25–32 stopnie Celsjusza. W części kraju będzie więc nie tylko ciepło, ale wręcz gorąco.
Lokalnie możliwy będzie także upał.
Największe szanse na temperatury około 30 stopni i wyższe będą na południu Polski. Szczególnie dotyczy to Opolszczyzny, Małopolski i Podkarpacia.
32 stopnie na południu Polski
Najcieplejszy fragment tego okresu może przypaść na 8 września.
Wtedy bardzo ciepłe powietrze z południowego zachodu obejmie dużą część kraju. W wielu regionach temperatura przekroczy 25 stopni.
Najwyższe wartości prognozowane są jednak dla południowej części Polski. Lokalnie może być nawet 30–32 stopnie Celsjusza.
Będzie to wyraźny kontrast względem chłodniejszych dni poprzedzających ocieplenie.
Co ciekawe, podobne masy powietrza przynoszą obecnie bardzo wysokie temperatury na południu Europy. W Hiszpanii w ostatnich dniach notowano ponad 40 stopni. W Granadzie temperatura sięgnęła 42 stopni Celsjusza, a w Ecija 41,4 stopnia.
To właśnie z południowo-zachodniej Europy będzie pośrednio napływać ciepło w kierunku Polski.
9 września upał zacznie ustępować
Kolejny dzień przyniesie już zmianę sytuacji.
9 września bardzo ciepłe powietrze nadal będzie obecne w Polsce. Jego zasięg zacznie się jednak zmniejszać.
Od zachodu będzie nasuwać się strefa frontowa. Będzie stopniowo wypierać ciepłe powietrze na wschód i południowy wschód.
Najwyższych temperatur należy wtedy spodziewać się przede wszystkim na Podkarpaciu. Ciepło pozostanie także na Lubelszczyźnie, w Małopolsce oraz we wschodniej części województwa świętokrzyskiego.
To właśnie tam może utrzymać się ostatni wyraźny letni żar.
Temperatura może być nawet o 8 stopni wyższa od normy
Skala ocieplenia będzie widoczna także na mapach anomalii temperatury.
W niektórych regionach Polski temperatura może być w omawianym okresie o 3–8 stopni wyższa od normy.
Nie oznacza to jednak, że tak ciepło będzie w całym kraju. Różnice między poszczególnymi regionami mogą być znaczne.
Na południu i południowym wschodzie możliwy będzie upał. W tym samym czasie na zachodzie i północy zacznie już postępować ochłodzenie związane z nadciągającym frontem.
Po 10 września nadejdzie ochłodzenie
Ciepły epizod nie potrwa długo.
Od 10 września temperatury zaczną spadać w całym kraju. Początkowo ochłodzenie będzie jeszcze umiarkowane.
W kolejnych dniach maksymalne temperatury mają najczęściej wynosić około 15–21 stopni Celsjusza.
Taki przebieg pogody może utrzymać się co najmniej do połowy września.
Nie oznacza to jednak końca cieplejszych dni. Prognozy wskazują, że w kolejnych tygodniach mogą jeszcze pojawiać się okresy babiego lata.
Temperatury mogą wtedy ponownie wzrosnąć. Według obecnych prognoz trudno jednak oczekiwać kolejnego tak wyraźnego epizodu z temperaturami przekraczającymi 30 stopni.
Czy to będzie ostatni upał w Polsce w tym roku?
Wiele wskazuje na to, że upał w Polsce w pierwszej połowie września może być jednym z ostatnich tak gorących epizodów tego roku.
Prognozy na ten okres nadal mogą się jednak zmienić. Szczególnie dotyczy to dokładnego zasięgu najcieplejszego powietrza i jego maksymalnych temperatur.
Na razie wszystko wskazuje na krótki powrót lata. Między 8 a 9 września w części Polski temperatura może ponownie przekroczyć 30 stopni. Potem pogoda zacznie przypominać już tę typową dla nadchodzącej jesieni.















Opublikuj komentarz