Zmiany klimatu w Polsce będą kosztować miliardy. Rachunek może sięgnąć 124 mld zł rocznie
Zmiany klimatu w Polsce będą miały coraz większy wpływ nie tylko na środowisko, ale również na gospodarkę, zdrowie, rolnictwo i infrastrukturę. Według wniosków z Narodowej Debaty o Bezpieczeństwie Klimatycznym skutki zmian klimatu mogą kosztować Polskę w 2050 roku około 84 mld zł rocznie. Jeśli transformacja klimatyczna będzie spowalniać, rachunek może wzrosnąć nawet do 124 mld zł rocznie.
O kosztach zmian klimatu rozmawiano podczas Narodowej Debaty o Bezpieczeństwie Klimatycznym, która odbyła się w Sejmie. Eksperci zwracali uwagę, że zmiany klimatu w Polsce należy traktować nie tylko jako problem środowiskowy, ale również jako zagadnienie związane z bezpieczeństwem państwa.
Wysokie temperatury, susze, powodzie, gwałtowne zjawiska pogodowe czy problemy z dostępnością wody już wpływają na funkcjonowanie gospodarki. W kolejnych dekadach skala tych problemów może jednak rosnąć.
Artykuł w pigułce
- Zmiany klimatu w Polsce mogą w 2050 roku kosztować około 84 mld zł rocznie.
- Przy spowolnieniu transformacji klimatycznej roczny koszt może wzrosnąć do 124 mld zł.
- Wyższy rachunek odpowiada około 2,2 proc. PKB.
- Skutki zmian klimatu obejmują m.in. spadek produktywności pracy, szkody w infrastrukturze, problemy rolnictwa i większe obciążenie ochrony zdrowia.
- Zmiany klimatu wpływają również na łańcuchy dostaw, gospodarkę światową i bezpieczeństwo państwa.
- Eksperci wskazują na potrzebę inwestowania w odporność klimatyczną Polski.
- Szczególne znaczenie mają zdrowie, rolnictwo, infrastruktura oraz bezpieczeństwo energetyczne i gospodarcze.
- Jednym z zagrożeń jest również dezinformacja klimatyczna, która może wpływać na decyzje społeczne i inwestycyjne.
Zmiany klimatu w Polsce. Ile może wynieść rachunek?
Według wniosków przedstawionych podczas Narodowej Debaty o Bezpieczeństwie Klimatycznym w 2050 roku skutki zmian klimatu mogą kosztować Polskę około 84 mld zł rocznie. Jeśli świat będzie konsekwentnie realizował cele związane z ograniczaniem zmian klimatycznych.
To jednak bardziej optymistyczny z dwóch analizowanych scenariuszy. W przypadku spowolnienia transformacji klimatycznej roczny rachunek może wzrosnąć do 124 mld zł, czyli około 2,2 proc. polskiego PKB.
Różnica wynosi więc około 40 mld zł rocznie. Nie chodzi przy tym wyłącznie o koszty usuwania skutków powodzi, susz czy innych ekstremalnych zjawisk pogodowych. Straty mogą pojawiać się w wielu sektorach gospodarki jednocześnie.
Zmiany klimatu w Polsce mogą oznaczać między innymi niższą produktywność pracowników i większe koszty utrzymania infrastruktury. Pogłębią się również problemy z produkcją żywności oraz dodatkowe obciążenie systemu ochrony zdrowia.
Jak zmiany klimatu wpływają na polską gospodarkę?
Wpływ zmian klimatu na gospodarkę jest znacznie szerszy niż bezpośrednie straty spowodowane przez ekstremalne zjawiska pogodowe. Długotrwałe fale upałów mogą ograniczać wydajność pracowników, szczególnie w zawodach wykonywanych na zewnątrz. Z kolei susze mogą obniżać plony i zwiększać koszty produkcji rolnej.
Problemem jest także infrastruktura. Drogi, koleje, mosty, sieci energetyczne i wodociągi muszą być odporne na coraz bardziej ekstremalne warunki.
Do tego dochodzą koszty zdrowotne. Upały i ekstremalne zjawiska pogodowe obciążają ochronę zdrowia, szczególnie w przypadku osób najbardziej narażonych.
W efekcie zmiany klimatu mogą stopniowo zwiększać koszty funkcjonowania państwa, przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.
Rolnictwo jednym z sektorów najbardziej narażonych na zmiany klimatu
Zmiany klimatu w Polsce są szczególnie istotnym problemem dla rolnictwa. Produkcja żywności jest bezpośrednio uzależniona od temperatury, dostępności wody oraz przebiegu pogody.
Coraz częstsze okresy suszy mogą ograniczać plony, natomiast gwałtowne opady mogą prowadzić do podtopień i erozji gleby. Dodatkowym problemem są zmiany warunków, w których funkcjonują rośliny i zwierzęta, a także pojawianie się nowych zagrożeń dla produkcji rolnej.
Dlatego eksperci wskazują na potrzebę wzmacniania lokalnych rynków rolnych i skracania łańcuchów dostaw. Ma to zwiększać odporność systemu żywnościowego na zakłócenia, które mogą być wywoływane zarówno przez pogodę, jak i sytuację na światowych rynkach.
Zmiany klimatu to również problem bezpieczeństwa
Podczas debaty zwracano uwagę, że zmiany klimatu coraz częściej są postrzegane jako element szerszego systemu zagrożeń dla państwa.
Ekstremalne temperatury, susze, powodzie czy problemy z dostępnością wody mogą prowadzić do napięć społecznych i gospodarczych. Jednocześnie zmiany klimatu zachodzące w innych częściach świata mogą wpływać na Polskę poprzez ceny surowców, produkcję żywności, transport oraz międzynarodowe łańcuchy dostaw.

Eksperci określają zmianę klimatu mianem „mnożnika napięć i zagrożeń”. Oznacza to, że nie musi ona być bezpośrednią przyczyną kryzysu, aby zwiększać jego skalę. Może natomiast nakładać się na problemy gospodarcze, społeczne i polityczne, pogłębiając ich konsekwencje.
Polska będzie musiała inwestować w odporność klimatyczną
Jednym z najważniejszych wniosków z debaty jest potrzeba przygotowania Polski na skutki zmian klimatu, które już występują i których nie da się całkowicie wyeliminować.
Eksperci rekomendują między innymi zwiększanie odporności placówek ochrony zdrowia, uwzględnianie ryzyka klimatycznego przy planowaniu najważniejszych inwestycji oraz dostosowanie polityk sektorowych do zmieniających się warunków.
Ryzyko klimatyczne powinno być brane pod uwagę także przy planowaniu infrastruktury. Dotyczy to między innymi dróg, kolei, energetyki, gospodarki wodnej oraz obiektów użyteczności publicznej.
W praktyce oznacza to, że część inwestycji będzie musiała być projektowana nie tylko z myślą o obecnych warunkach, ale również o tym, jak może wyglądać klimat w Polsce za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat.
Dezinformacja klimatyczna może zwiększać koszty
Eksperci zwracają również uwagę na mniej oczywiste zagrożenie, jakim jest dezinformacja klimatyczna. Dotyczy ona zarówno samego zjawiska zmian klimatu, jak i sposobów ograniczania ich skutków.
Problem jest szczególnie istotny dlatego, że decyzje dotyczące transformacji energetycznej, infrastruktury czy adaptacji klimatycznej wymagają wieloletniego planowania i ogromnych nakładów finansowych.
Błędne decyzje inwestycyjne mogą oznaczać wyższe koszty w przyszłości. Jeżeli infrastruktura lub polityka gospodarcza nie uwzględnią rosnącego ryzyka klimatycznego, państwo może być zmuszone do ponownego ponoszenia wydatków na naprawę lub modernizację tych samych obszarów.
Dlatego autorzy wniosków z debaty wskazują na potrzebę uwzględniania ryzyka klimatycznego w strategicznych decyzjach społeczno-gospodarczych.
Czy transformacja klimatyczna może ograniczyć rachunek?
Według przedstawionych szacunków tak. Różnica między scenariuszem konsekwentnej realizacji celów klimatycznych a scenariuszem spowolnienia transformacji wynosi około 40 mld zł rocznie w 2050 roku.
Nie oznacza to oczywiście, że transformacja energetyczna i działania klimatyczne nie generują kosztów. Inwestycje w energetykę, sieci, magazyny energii czy nowe technologie również wymagają dużych nakładów.
Kluczowa jest jednak perspektywa długoterminowa. Koszt działań mających zwiększyć odporność gospodarki może być niższy niż koszt braku przygotowania na konsekwencje zmian klimatu.
Dlatego eksperci rekomendują prowadzenie polityki klimatycznej uwzględniającej lokalne uwarunkowania Polski, a jednocześnie inwestowanie w odporność najważniejszych sektorów gospodarki.
Zmiany klimatu w Polsce będą coraz ważniejszym tematem
Dyskusja o zmianach klimatu coraz wyraźniej wychodzi poza kwestie ochrony środowiska. Dla Polski jest to również pytanie o przyszłe koszty funkcjonowania gospodarki, bezpieczeństwo żywnościowe, stan infrastruktury, zdrowie obywateli i odporność państwa na kryzysy.
Rachunek na poziomie 84 mld zł rocznie w 2050 roku pokazuje skalę problemu. W scenariuszu spowolnienia transformacji kwota może wzrosnąć do 124 mld zł.
To właśnie dlatego eksperci rekomendują, aby ryzyko klimatyczne było uwzględniane przy podejmowaniu najważniejszych decyzji dotyczących przyszłości kraju. Zmiany klimatu w Polsce nie są bowiem wyłącznie kwestią tego, jaka będzie pogoda za kilkadziesiąt lat. Coraz bardziej stają się pytaniem o to, ile będzie kosztować funkcjonowanie Polski w zmieniających się warunkach.















Opublikuj komentarz